fbpx

Rola konopi w leczeniu onkologicznym

Rola konopi w leczeniu onkologicznym

Terapia Konopna zyskuje od kilku lat na popularności na całym świecie. Jednym z koronnych wskazań do terapii kannabinoidami, czyli związkami aktywnymi konopi jest wsparcie pacjenta podczas leczenia onkologicznego. Jaka jest rzeczywista rola konopi jako części leczenia onkologicznego i czego mogą oczekiwać pacjenci – na te pytania postaramy się odpowiedzieć w poniższym artykule, powołując się na badania kliniczne przeprowadzone w Sheba Medical Center – największym centrum leczenia onkologicznego w Izraelu, leczącym pacjentów z całego regionu bliskiego wschodu. 

W badaniu wzięło udział 211 pacjentów, z różnymi rodzajami nowotworów, będących w trakcie leczenia oraz doświadczających jego skutków ubocznych. 12% badanych odstąpiło od terapii konopnej po pierwszym tygodniu ze względu na działania niepożądane konopi – zaburzenia nastroju i koncentracji, senność, wzmożenie nudności czy suchość w gardle, przy jednoczesnym braku poprawy w zakresie objawów związanych z chemio czy radioterapią.

W badaniu oceniano obecność i intensywność poniższych objawów przed rozpoczęciem terapii i po 8 tygodniach stosowania medycznej marihuany: 

  • Nudności
  • Wymioty
  • Zaburzenia nastroju
  • Uczucie zmęczenia
  • Utrata masy ciała
  • Zaburzenia funkcji seksualnych
  • Zaburzenia snu
  • Ból
  • Świąd 
  • Zaparcia

 

Dla każdego z objawów użyto skali od 0 do 4, gdzie 0 to brak objawu, 1-2 nasilenie średnie, 3-4 oznaczało zaś duże nasilenie. W przypadku niektórych objawów zastosowano skalę od 0 do 2.

W badaniu oceniono na ile terapia konopiami jest w stanie przynieść pacjentom ulgę w każdym z w/w objawów i czy jest w stanie znacząco podnieść komfort życia podczas ciężkiej i wymagającej terapii onkologicznej. Rezultaty zaprezentowano w formie tabeli gdzie zestawiono częstość występowania i intensywność danego objawu na wizycie pierwszej i kolejnej po 2 miesiącach. 

W badaniu stosowano konopie o wysokim stężeniu THC – od 16% do 27%, oraz niskiej zawartości CBD – do 2%. Pacjenci nie przekraczali 30 gramów konopi na miesiąc terapii. Konopie pochodziły z legalnych i certyfikowanych upraw z terenu Izraela. Konopie były palone, waporyzowane, rzadziej stosowane w formie doustnej. 

Nudności, wymioty, utrata masy ciała – doskonałe rezultaty terapii konopnej

Nudności i wymioty stanowią jedne z najczęstszych i najbardziej obniżających komfort życia objawów niepożądanych związanych z leczeniem choroby nowotworowej. Są efektem silnego działania chemio i radioterapii. Istnieją co prawda leki przeciwwymiotne, ale nie zawsze działają wystarczająco skutecznie. Jaki efekt miało wprowadzenie do leczenia medycznej marihuany? Efekty przedstawiono w formie tabeli z omówieniem wyników poniżej.

Nudności:

Wizyta 1 Wizyta 2 (po 8 tygodniach)
Stopień 0( brak objawów) 32% 69%
Stopień 1-2 (średnie nasilenie) 65% 27%
Stopień 3-4( duże nasilenie) 3% 4%

 

Jak widać w tabeli odsetek chorych, którzy nie doświadczają nudności w ogóle wzrósł z 32% do 69%, a z kolei liczba pacjentów, u których nudności są średnio nasilone spadła o ponad połowę. Niestety niewielka część chorych o najsilniejszych dolegliwościach nie odnotowała poprawy, co nie zmienia faktu, że w kwestii nudności marihuana stanowiła doskonałe wsparcie konwencjonalnego leczenia. 

Uczucie nudności ściśle powiązane jest z wymiotami, których częstość także istotnie została zredukowana dzięki stosowaniu konopi.

Wymioty:

Wizyta 1 Wizyta 2 (po 8 tygodniach)
Stopień 0( brak objawów) 69% 92%
Stopień 1-2 (średnie nasilenie) 31% 8%

 

Nudności i wymioty stanowią jedne z najczęstszych objawów niepożądanych terapii onkologicznej. Powyższe, twarde dane kliniczne pokazują, że konopie efektywnie redukują ich nasilenie, co przekłada się na wyższy komfort życia pacjenta, poprawia jego ogólną kondycję i może istotnie wpływać na szanse w walce z  chorobą. 

Pacjenci stosujący medyczną marihuanę uzyskali także poprawę w zakresie spadku masy ciała. Jest to logiczną konsekwencją redukcji nudności i wymiotów oraz poprawy apetytu. Terapia konopna podwoiła ilość pacjentów, którzy nie odnotowali spadku masy ciała, zredukowała o połowę grupę pacjentów ze średnio nasilonym spadkiem oraz co bardzo ważne zredukowała do zera odsetek pacjentów z bardzo nasiloną utratą masy ciała i niebezpiecznym wyniszczeniem.

 

Utrata masy ciała

Wizyta 1 Wizyta 2 (po 8 tygodniach)
Stopień 0( brak objawów) 33% 67%
Stopień 1-2 (średnie nasilenie) 62% 33%
Stopień 3-4( duże nasilenie) 5% 0%

 

Zaburzenia emocji, snu i sfery seksualnej

Kolejną grupą objawów niepożądanych leczenia onkologicznego są zaburzenia nastroju, snu, ogólne uczucie zmęczenia oraz dysfunkcje seksualne. Dolegliwości te również leczone są objawowo przy użyciu leków przeciwdepresyjnych, uspokajających i nasennych – niestety z różną skutecznością. Konopie poza działaniem przeciwwymiotnym, cechują się działaniem euforyzującym, wyraźnie podnoszą nastrój, dodają energii a odpowiednie odmiany działają silnie uspokajająco i nasennie. Co ważne w przeciwieństwie do leków przeciwdepresyjnych działają niemal natychmiast, a w odróżnieniu od leków uspokajających i nasennych istnieje dużo mniejsze ryzyko interakcji i uzależnienia. 

Zaburzenia nastroju, w tym depresję i lęk stwierdzono aż u 94% badanych. Są one związane z samą świadomością choroby i jej potencjalnie śmiertelnych konsekwencji, a także występowaniem dokuczliwych symptomów choroby oraz niepożądanych objawów leczenia. Dzięki wdrożeniu do terapii medycznej marihuany uzyskano znaczącą poprawę w zakresie zaburzeń nastroju i snu, poziomu ogólnej energii oraz poprawę funkcji seksualnych leczonych chorych, co istotnie wpłynęło na jakość życia i przebieg terapii.  Szczegółowe dane w poniższych tabelach:

Zaburzenia nastroju: 

Wizyta 1 Wizyta 2 (po 8 tygodniach)
Stopień 0( brak objawów) 6% 46%
Stopień 1-2(średnie nasilenie) 74% 46%
Stopień 3-4( duże nasilenie) 20% 8%

 

Zaburzenia snu: 

Wizyta 1 Wizyta 2 (po 8 tygodniach)
Stopień 0( brak objawów) 20% 56%
Stopień 1-2(średnie nasilenie) 70% 36%
Stopień 3-4( duże nasilenie) 10% 8%

 

Uczucie ogólnego zmęczenia: 

Wizyta 1 Wizyta 2 (po 8 tygodniach)
Stopień 0( brak objawów) 3% 45%
Stopień 1-2(średnie nasilenie) 44% 50%
Stopień 3-4( duże nasilenie) 53% 5%

 

Zaburzenia funkcji seksualnych:

Wizyta 1 Wizyta 2 (po 8 tygodniach)
Stopień 0 ( brak objawów) 25% 48%
Stopień 1-2(średnie nasilenie) 28% 17%
Stopień 3-4( duże nasilenie) 47% 35%

 

Z powyższych danych, jasno wynika korzyść terapeutyczna płynąca ze stosowania marihuany. Poprawę odnotowano w aspekcie każdego z badanych objawów. Na podkreślenie zasługuje wzrost z 6% do 46% pacjentów bez żadnych zaburzeń nastroju, oraz redukcja chorych z bardzo silnie nasilonym uczuciem zmęczenia z 53% do 5%. Ogólnie rzecz ujmując, dzięki konopiom pacjenci rzadziej doświadczali zaburzeń emocjonalnych w tym depresji i lęku, lepiej spali, mieli więcej energii na codzienne aktywności i mniej nasilone zaburzenia sfery seksualnej. Część pacjentów zgłaszała, że dzięki działaniu psychodelicznemu łatwiej im było pogodzić się z trudną życiowo sytuacją oraz oswoić świadomość swojej śmiertelności, ale to temat z pogranicza psychiatrii nadający się sam w sobie na osobny artykuł. 

Ból – konopie jako skuteczne wsparcie terapii konwencjonalnej

Ból stanowi niezwykle istotny problem w leczeniu onkologicznym i paliatywnym. Może wynikać z samej choroby ale dość często jest powikłaniem leczenia. Z jednej strony mamy spory arsenał leków o działaniu przeciwbólowym, niestety część z nich wykazuje działania niepożądane – np. zaparcia czy nudności typowe dla leków opioidowych, lub jest wręcz niebezpieczna, a przekroczenie dawki może skończyć się zatrzymaniem krążenia lub oddechu i zgonem –  tutaj znowu mowa o opioidach. Dlaczego więc tak chętnie je stosujemy mimo działań niepożądanych i ryzyka? Bo są skuteczne i nie mamy dla nich jak na razie równie efektywnej alternatywy. Na horyzoncie kolejny raz pojawiają się konopie. Dzięki swojemu mechanizmowi działania (prawdopodobnie modyfikują receptory dla leków opioidowych) marihuana pozwala na redukcję dawki leku opioidowego przy zachowaniu takiej samej skuteczności przeciwbólowej. Wynika z tego, że pacjent stosujący konopie wymaga dużo mniejszych dawek leków przeciwbólowych i jest mniej narażony na wynikające z ich działania skutki uboczne. W przypadku bólu neuropatycznego, który może pojawić się jako konsekwencja uszkodzenia układu nerwowego przez leczenie onkologiczne, THC często jest jedynym skutecznym lekiem, i działa przeciwbólowo już w dawkach dużo niższych niż te potrzebne do wywołania efektu narkotycznego. Poniżej dane dotyczące bólu zestawione w formie tabeli:

Ból:

Wizyta 1 Wizyta 2 (po 8 tygodniach)
Stopień 0 ( brak objawów) 19% 42%
Stopień 1-2(średnie nasilenie) 31% 33%
Stopień 3-4 ( duże nasilenie) 50% 25%

 

Jak widać z 19% do 42% wzrósł odsetek pacjentów nie doświadczających bólu w ogóle. Redukcji z 50% do 25% uległa grupa doświadczająca najsilniejszego bólu. Grupa o średnio nasilonym bólu teoretycznie prawie się nie zmieniła, natomiast stało się tak dlatego, że część pacjentów z tej grupy uzyskała całkowitą remisję objawów i przeszła do grupy stopnia 0, a częściowo ta grupa została zasilona przez pacjentów z grupy 3-4, którzy uzyskali poprawę. 

Inne objawy objęte badaniem to uczucie świądu skóry oraz zaparcia, które w dużej mierze wynikają ze stosowania leków w tym szczególnie opioidów. Redukcja dawek tych leków, uzyskana przez dołączenie marihuany do terapii pozwoliła na spadek odsetka pacjentów doświadczających problemów z wypróżnieniem i świądem. 

Fakty nie kłamią. Marihuana to realne i efektywne wsparcie w walce z nowotworem!

Powyższe badanie kliniczne, a także dziesiątki innych pokazuje bezapelacyjnie, że marihuana doskonale redukuje objawy uboczne związane z leczeniem onkologicznym – nudności, wymioty, spadek masy ciała, ból; poprawia nastrój pacjenta, aktywizuje go, sprawia, że mimo ciężkiej, często nieuleczalnej choroby pacjent może żyć godnie i w maksymalnym możliwym komforcie. Dlaczego więc nadal tak rzadko jest stosowana w Polsce i wielu innych krajach? Częściowo przez fałszywy i krzywdzący stereotyp niebezpiecznego, ulicznego narkotyku, częściowo przez niewiedzę i brak świadomości. Z faktami naukowym przedstawionymi powyżej nie powinno się dyskutować. Powinno się z nich wyciągnąć wnioski, a medyczną marihuanę jako istotne i efektywne wsparcie konwencjonalnej terapii onkologicznej proponować każdemu choremu. 

 

Piśmiennictwo:

“The Medical Necessity for Medicinal Cannabis:
Prospective, Observational Study Evaluating the Treatment in
Cancer Patients on Supportive or Palliative Care”
Gil Bar-Sela; Marina Vorobeichik, Saher Drawsheh, Anat Omer,  Victoria Goldberg, and Ella Muller
Division of Oncology, Integrated Oncology and Palliative Care Unit, Rambam Health Care Campus, 31096 Haifa, Israel Faculty of Medicine, Technion-Israel Institute of Technology, 31096 Haifa, Israel.
Received 23 March 2013; Revised 16 June 2013; Accepted 24 June 2013