fbpx

Czy THC może pomóc w przypadku objawów choroby Alzheimera?

Czy THC może pomóc w przypadku objawów choroby Alzheimera?

Według danych Amerykańskiego Stowarzyszenia Alzheimera, ponad 5 milionów Amerykanów żyje z Chorobą Alzheimera. W wielu przypadkach leczenie wymaga intensywnego leczenia farmakologicznego, lekarze mogą przepisać szereg leków, w tym leki przeciwpsychotyczne oraz uspokajające.

Przypadek opisany niedawno w czasopiśmie Frontiers in Psychiatry dotyczy leczenia 69 letniej pacjentki z Chorobą Alzheimera, która znajdowała się pod opieką lekarzy z Uniwersytetu Medycznego w Innsbrucku w Austrii. Wstępna ocena objawów chorobowych występujących u kobiety oceny obejmowała utratę pamięci, słabą orientację w otaczającej przestrzeni, stany paranoidalne i łagodną depresję.

Z biegiem czasu stan fizyczny i psychiczny pacjentki pogarszał się.  Aby poradzić sobie z napadami agresji i objawami psychotycznymi, konieczne było przepisanie wielu silnych leków. Z biegiem czasu stawała się ona coraz bardziej niekomunikatywna i agresywna w stosunku do osób, które się nią opiekowały.

Lekarze doszli do wniosku, że niepokojące objawy były w znacznej mierze spowodowane przyjmowanymi przez nią silnymi lekami i ich niepożądanymi efektami ubocznymi, a to wszystko miało znaczący wpływ na jakość jej życia. Postanowili więc sprawdzić, czy mała dawka dronabinolu, wytworzonej w warunkach laboratoryjnych chemicznej postaci THC, może pomóc. Lek jest zatwierdzony przez Amerykańską Agencję Żywności i Leków (FDA) pod marką Marinol i w założeniu został stworzony, by pomóc w leczeniu nudności i braku apetytu związanymi z chemioterapią lub AIDS.

Wyniki lekarskiego eksperymenty były naprawdę zachęcające – leczenie dronabinolem przyniosło zdecydowanie pozytywny efekt, poprawiając stan psychiczny oraz kontakt z otoczeniem, a także zmniejszając poziom agresji. Stan pacjentki poprawił się na tyle, że ​​lekarze mogli zmniejszyć ilość przepisywanych jej leków z sześciu do  ledwie trzech. Kannabinoidy, takie jak THC, mają inny niż większość leków profil farmakologiczny, i mogą posiadać alternatywny mechanizm leczenia objawów neuropsychiatrycznych niż leki  przeciwpsychotyczne i uspokajające. 

Oczywiście, należy mieć na uwadze, że to tylko jeden odosobniony przypadek, z czego naukowcy i lekarze zajmujący się tą tematyką doskonale zdają sobie sprawę. Niemniej jednak, ten opis przypadku jest szczególnie wartościowy, ponieważ obserwacje pacjentki, wraz ze szczegółowym zapisem danych klinicznych oraz całej historii leczenia, trwały aż 11 lat.

„Nasz raport podkreśla potrzebę przeprowadzenia losowych, kontrolowanych badań mających prześledzić wpływ agonistów receptorów kannabinoidowych na objawy behawioralne i psychologiczne u pacjentów w różnych stadiach Choroby Alzheimera” – napisali naukowcy.

W Perth w Australii badacze już zajmują się tą sprawą, testując medyczną marihuanę w aerozolu u pacjentów z łagodną demencją starczą, podczas gdy w Denver w USA niedawno wydano pierwszą licencję na badania kliniczne dotyczące medycznej marihuany firmie Med Pharm, która również zajmie się zbadaniem wpływu marihuany na Chorobę Alzheimera u dużej grupy pacjentów.